Ja przeciwieństwie do ciebie nie patrzę na świat przez różowe okulary. Powiedz szczerze uważasz ,że ludzie są dobrzy z natury,co?- powiedziałam do jednej znajomej, która krytykowała moje poglądy. -Raczej, tak.- odpowiedziała, wyraźnie zaskoczona moim pytaniem.
-A ja nie. Uważam ,że większość osób na tym świecie to gnoje. Cały czas odgrywają komedię, udają ,że są milutcy, a tak naprawdę jest cienka granica do przejścia by pokazali jakie z nich świnie.- powiedziałam patrząc prosto na nią. -To przygnębiające, jak patrzysz na życie.- odpowiedziała. -Może dla ciebie przygnębiające,dla mnie po prostu realne.-
-To jak ty możesz komukolwiek ufać?-spytała -Nie ufam. Tak jest prościej...Z resztą sama się o tym dowiesz.-odpowiedziałam. -Czyli ty jesteś wredna z natury?- -Nie, po prostu jestem jaka jestem. Nie mam zamiaru udawać kogoś kim nie jestem.- zakończyłam rozmowę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz